Książki idealne na Halloween

Chociaż chcielibyśmy udawać, że jest inaczej, nie ma co ukrywać: za oknami zapanowała jesień, a wraz z nią krótsze dni i nieustający deszcz, który sprawia, że zamiast spacerów chętniej wybieramy zaszycie się w domowym zaciszu z serialem lub książką. A ponieważ zbliża się Halloween, jest to dobry moment na podzielenie się poleceniami książek, które według nas doskonale wpiszą się w ten ponury i pełen strachów sezon! Na naszej liście znajdziecie zarówno tytuły, bez których trudno wyobrazić sobie listę jesiennych poleceń, ale i kilka nieoczywistych wyborów, do których – mamy nadzieję – uda się nam Was zachęcić. Bez przedłużania: zapraszamy na zestawienie pięciu tytułów, po które według nas warto sięgnąć w najbliższym czasie, jeśli nie macie pomysłu na następną przerażająco dobrą lekturę!

na półce stoi kilka książek, obok nich świece oraz wrzos. Widać okładki książek: Demon ruchu, Dracula, Omen, Upiorna opowieść.

wystawka strasznych lektur dostępnych do wypożyczenia w Sopotece

Stefan Grabiński, Demon ruchu i inne opowiadania

Literatura i kolej to doskonałe połączenie – któż z nas podczas długich podróży nie sięgnął po książkę dla zabicia czasu? A gdyby to kolej uczynić bohaterem literatury? I dodać do tego szczyptę grozy? Ten przepis z sukcesem wypróbował Stefan Grabiński i przyrządził dzieło niezwykle smakowite. „Demon ruchu i inne opowiadania” to zbiór kilkunastu historii, w których elementy horroru przeplatają się z realizmem, a wszystko to w scenerii z przełomu XIX i XX wieku. 

Autor z niezwykłą dbałością o szczegóły odmalowuje świat przedstawiony, używając kolejowej terminologii i rozrysowując topografię terenów oplecionych siatką torów. Ta widoczna fascynacja postępem technicznym splata się w utworach Grabińskiego z fascynacją światem nadprzyrodzonym i właśnie kombinacja tych dwóch elementów – tego co osadzone w nauce, faktach, racjonalizmie z tym, co nienamacalne, nieuchwytne i eteryczne, wzmaga napięcie i roztacza upiorną aurę. 

Pełną recenzję książki znajdziecie na naszym koncie na Lubimy Czytać, TUTAJ.

Dan Simmons, Trupia otucha

Właściwie moglibyśmy stworzyć to zestawienie, umieszczając w nim jedynie książki Simmonsa, bowiem autor – czy to pisząc o grozie czyhającej na arktycznej północy (Terror), czy tworząc nostalgiczną, osadzoną w latach 60. historię o małym sennym miasteczku, w którym w tajemniczych okolicznościach giną dzieci (Letnia noc), czy sięgając po mit o Drakuli (Dzieci nocy) albo pisząc o wyznawcach hinduskiej bogini czasu i śmierci (Pieśń bogini Kali) – w mistrzowski sposób łączy grozę z dobrze zarysowanym tłem społecznym i wielowymiarowymi bohaterami. Nie inaczej jest w przypadku Trupiej otuchy, powieści reinterpretującej mit wampiryczny w bardzo ciekawy i nieoczywisty sposób.

Trupia otucha to opowieść w dużej mierze o człowieczeństwie, a także o niekończącej się walce ze złem i własną ambicją. O tym, co odróżnia ludzi od potworów i jak niebezpiecznie chęć zemsty przybliża tych pierwszych do drugich. Wampiryzm w powieści Simmonsa objawia się w postaci Talentu – posiadanej przez nielicznych umiejętności Używania innych ludzi poprzez przejmowanie władzy nad ich umysłem. Jest to atak, gwałt na psychice, wobec którego człowiek jest bezsilny. Świat i żyjący na nim ludzie to dla potworów obdarzonych Talentem jedynie plac zabaw, a właściwie – wielka szachownica.

To nie jest łatwa książka. Pełna zła, nienawiści, przemocy i bezsilności bohaterów, którzy stają w nierównej walce ze złem. Akcja powieści to przede wszystkim lata 80., ale istotnym dodatkiem są wspomnienia obozowe łódzkiego Żyda z czasów wojny. Ważnym elementem są tu szachy, a opis rozgrywki, która rozegrała się między dwoma niemieckimi oficerami jest wspaniałym popisem wyobraźni aurora i niezwykle sugestywnym obrazem, o którym trudno zapomnieć.

Daphne du Maurier, Ptaki

To zbiór opowiadań, w których dobrze zbudowane napięcie i otwarte zakończenia, wprowadzają mglistą aurę tajemnicy i niepokoju. Książka spodoba się miłośnikom mroku i ponurych, jesiennych wieczorów. Jeśli widzieliście nakręconą przez Alfreda Hitchcocka adaptację tytułowego opowiadania, musicie sięgnąć po ten literacki pierwowzór!

Megan Rosenbloom, Mroczne archiwa. Śledztwa w poszukiwaniu książek oprawionych w ludzką skórę

Bibliopegia antropodermiczna – brzmi tajemiczo? Autorka prowadzi dochodzenie w sprawie książek oprawionych w ludzką skórę. Odrzucające i zarazem niezwykle fascynujące – czyż nie jest to idealna mieszanka na Halloween? W książce znajdziemy również ciekawostki o medycynie i konserwacji zbiorów bibliotecznych.  

Mike Mignola, Batman. Zagłada Gotham (komiks)

Zagłada Gotham to komiks, w którym Mike Mignola kreuje własną wersję przygód Mrocznego Mściciela. Mamy tu do czynienia z unikalną mieszanką motywów: mroczny klimat łączy się bowiem ze sporą dawką magii oraz mitologią Cthulhu. To, w jaki sposób autor połączył świat znany z opowieści o Batmanie z literacką mitologią stworzoną przez H. P. Lovecrafta jest naprawdę imponujące. Całość doprawia wyjątkowy styl graficzny Mignoli, w którym nie brak mistrzowsko zastosowanej przestrzeni negatywnej, mocnych kolorów oraz kontrastów, które podkreślają unikalny, gotycki klimat tej historii.

Skip to content