Reguły na czas chaosu, Tomasz Stawiszyński

Reguły na czas chaosu Tomasza Stawiszyńskiego to książka, która pozwala na chwilę wytchnienia i motywuje do refleksji, przede wszystkim na temat własnego funkcjonowania we współczesnym świecie w ramach narzucanych przez media i polityków, przez kult psychoterapii i komfortu psychicznego cenionego ponad wszelką refleksję. 
Nie znajdziecie w niej łatwych odpowiedzi ani prostych recept, ale raczej wskazówki, jak świadomie poruszać się w świecie pełnym napięć, polaryzacji i chaosu informacyjnego. Autor oferuje 11 zasad, które są zaproszeniem do myślenia, jasnymi punktami, drogowskazami, które dają szansę nie zgubić się w szaleńczej rzeczywistości. 

Szczególnie wartościowa jest dla mnie reguła dotycząca czytania książek, zapisałam sobie słowa autora, które ze mną zostały i które bardzo pomagają mi w mojej pracy, zajmuję się skądinąd promocją czytelnictwa: 

“Czytanie, czyli obcowanie ze słowami, znaczeniami oraz strukturami myślowymi i narracyjnymi, jest najprostszą metodą rozbudowania naszych językowych zasobów. Kontakt z literaturą uruchamia i ćwiczy zdolność do współczucia, a nade wszystko wyrabia nawyk syntezy, która jest sprawnością wyjątkowo pożądaną zwłaszcza dzisiaj, gdy zewsząd zalewają nas informacje. (…) Klasyka literatury, która nie powstała na ideologiczne zamówienie jest niepodległa wobec rozwojowo-dyscyplinujących narracji wprzęgniętych w układ wzajemnie się napędzających interesów. I jako taka stanowi niezastąpione źródło wiedzy o meandrach ludzkiego umysłu”.

Po każdym z rozdziałów Stawiszyński proponuję listę lektur uzupełniających, które rozwijają (albo raczej wprowadzają) w omawiany temat. Można tam znaleźć naprawdę mnóstwo inspiracji. 

To książka, która wymaga skupienia, ale daje w zamian coś bezcennego: narzędzia do budowania własnego spokoju i dystansu wobec niepewności. Idealna na świąteczny i poświąteczny czas, gdy potrzebujemy ciszy i równowagi, spojrzenia na mijający właśnie rok i nieśmiałą myśl o planach i postanowieniach na nadchodzący. 

– Paulina, dział promocji

Pozostałe recenzje znajdziesz TUTAJ.

Skip to content