W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii, Robert Kolker

Robert Kolker w swoim porywającym reportażu opowiada historię rodziny Galvinów – na pozór zwyczajnej amerykańskiej rodziny z przedmieść, której życie zamienia się w niekończący się horror. Sześcioro z dwunastu dzieci cierpi na schizofrenię, a choroba z roku na rok coraz bardziej rozsadza więzi rodzinne, nadwyręża granice wytrzymałości psychicznej i wystawia na próbę miłość, lojalność oraz wiarę w przyszłość. Kolker nie szuka taniej sensacji. Z wielką dokładnością, ale i ogromnym współczuciem rekonstruuje dramatyczne losy rodziny, pokazując zarazem, jak bardzo samotne może być zmaganie się z chorobą psychiczną, zwłaszcza w świecie, który jej nie rozumie. 

To jednak nie tylko intymna opowieść o rodzinnej tragedii – to także szeroko zakrojona panorama społeczna powojennej Ameryki. Kolker wplata w narrację kontekst epoki baby boomers, ukazując rodzinę Galvinów jako przedstawicieli pokolenia wierzącego w american dream, który wydaje się być na wyciągnięcie ręki, a ostatecznie okazuje się jedynie iluzją. Dobre wykształcenie, świetnie zapowiadająca się kariera zawodowa, liczne potomstwo, własny dom – żaden z tych atrybutów sukcesu nie zagwarantowało Mimi i Donowi ani dobrobytu, ani szczęścia, ani pomocy w zderzeniu z chorobą ich dzieci i serią traumatycznych wydarzeń jej towarzyszących. 

Ogromną wartością książki jest także warstwa naukowa. Losy Galvinów okazują się istotne nie tylko emocjonalnie, ale i medycznie – ich przypadek odegrał kluczową rolę w badaniach nad genetyką schizofrenii. Kolker umiejętnie przeplata wątki osobiste z rozwojem psychiatrii, pokazując, jak dramat jednej rodziny stał się ważnym punktem odniesienia dla nauki. W ciemnej dolinie to reportaż niezwykle poruszający i wielowymiarowy, który jednocześnie jest odbiciem najgorszych koszmarów każdego rodzica – paraliżującym lękiem przed patrzeniem jak własne dzieci, jedno po drugim, osuwają się w obłęd niczym dotknięte klątwą, której nie sposób zdjąć. 

  • Daria z Sopoteki

Pozostałe recenzje znajdziesz TUTAJ.

Skip to content